2 września 2008 ∼ 20:21

Będę głośno mówić, co myślę.
Co czuję.
Czego nie czuję.
I nie myślę.


Dzisiejszy wypad był mega.
Płakałam ze śmiechu, bo brakowało mi Panny K,
którą straciłam na prawie miesiąc.
Co w rodzinie, to nie zginie.

A Kaziu dobrze się chowa w łonie.

A A A Kotki dwa...



Komentuj (1)
11 września 2008 ∼ 22:44

Siedzę w Paryżu i co?
I nic.
Bo to nie Paryż.
Tylko marne marzenie.
Toruń.
Mój nowy dom.
Mieszkanie z dwoma łazienkami i nic.
Pusty kąt.



Komentuj (2)
16 września 2008 ∼ 22:39

Zimno.
Zimniej.
Najzimniej.
Umiem stopniować przymiotniki.
Umiem stopniować swą miłość.
Kochałam.
Kocham.
Będę kochać.





Komentuj (2)
20 września 2008 ∼ 17:08

Mam dość.
Dość, rozumiesz?
Nie, nie rozumiesz.


Dość ciszy,
ciszy sumienia.


Ono chce krzyczeć!
Krzyczeć, rozumiesz?


Nie rozumiesz, co znaczy krzyczeć.
Cała chcę krzyczeć, wrzeszczeć chcę!

Bo Cię kocham.

...
Kolejny dzień pakowania tysiąca i jeden drobiazgów nie wiadomo komu potrzebnych, do nowego życia w chatce z piernika od Kopernika.



Komentuj (4)
23 września 2008 ∼ 13:47

"w tym czego szukam nie ma nic prócz rozczarowania.."


Komentuj (3)
28 września 2008 ∼ 22:50

Chyba w innym wcieleniu byłam facetem.

Albo chciałabym być kobietą z tekstów Pezeta.

"Lubię to tak jak Ty, więc co o tym myślisz?
Czuję Cię w mojej krwi, powiedz co o tym myślisz?"





"lubię gdy patrzysz się jak patrzę"


Komentuj (1)
2008: grudzień, listopad, październik, wrzesień, sierpień, lipiec, czerwiec, maj, kwiecień, marzec, luty, styczeń, 2007: grudzień, listopad, październik, wrzesień, sierpień, lipiec, czerwiec, maj, kwiecień, marzec, luty, styczeń, 2006: grudzień, listopad, październik, wrzesień, sierpień, lipiec, czerwiec, maj, kwiecień, marzec, luty, styczeń,
copyright © Blonde
all rights reserved
ownlog.com