Mam przed sobą dwa tygodnie długiej drogi. Odciski, odbity, zmeczone nogi.. Dojdę, bo wierzę.



23.07-06.08 < Droga do Częstochowy.

Wstecz




22.07.2006 :: 09:59 / 83.8.194.169

blonde

Miło, że ktoś we mnie wierzy. :-) Dziękuje za słowa otuchy. owoc-ciszy< idź, ja też uległam namową.

21.07.2006 :: 23:38 / ownlog.com

owoc-ciszy

dojdziesz. na pewno. wszyscy mnie namawiaja na taką pielgrzymke... juz drug rok. a ja uparcie odmawiam...

21.07.2006 :: 22:38 / 83.26.219.197

search_for_something_more

powodzenia
i wytrwałości życzę ;)

copyright © Blonde
all rights reserved | ownlog.com / Wstecz