Wczoraj było głośno.. Dym z grilla i apetyczny zapach pieczonych na nim rarytasków. Dziś zostało małe wspomnienie i szum w głowie, po malonówie z colą..

Wstecz




08.05.2006 :: 07:06 / 83.8.176.134

blonde

Biedna Sushi.. Już nie suszi? Lej wode, lej.. iWino zostało, kto inny jak nie Ty je ze mną wypijesz.. Mniam :-P

07.05.2006 :: 11:41 / 83.18.87.195

sushi

and i think to myself...what a fucken kc...

07.05.2006 :: 10:53 / ownlog.com

frendciaa

nie ma to jak grill =D

07.05.2006 :: 10:25 / 80.51.180.46

sweet-guga

tez chce na jakis grill,o!

07.05.2006 :: 10:22 / 83.27.85.11

wind

Pysznie miałaś :)

copyright © Blonde
all rights reserved | ownlog.com / Wstecz