Troche finezji zmieszaj z wiosennym słońcem, dodaj kilka kropel popołudniowego deszczu i małe szaleństwo gotowe.

Wstecz




29.03.2006 :: 17:05 / 217.98.71.252

X

Dla mnie to jest bardzo duże szaleństwo i nie miał bym tyle odwagi żeby coś takiego zrobić...

Podziwiam Cię za to że potrafisz zastosować się do zdania:

"Co obchodzi Cię jak korzystam z szaleństwa"

copyright © Blonde
all rights reserved | ownlog.com / Wstecz