Lizak trafnie określił mnie "zagubionym motylem". Zgubiłam się pośród książek, ludzi i własnych myśli a teraz za to pokutuje. Moja wyobraźnia, która miała się rozwinąć w prawidłowym kierunku niestety zbłądziła w złą stronę, zaczęła pleść pajęczynę snów i fantazji, którę dręczą i męczą moją głowe... Znów boję się zasnąć...

Wstecz




copyright © Blonde
all rights reserved | ownlog.com / Wstecz