Metamorfoza. Opisze ją póżniej ...
I przyszedł na nią czas. Zmiana fizyczna nie wielka, ale psychologiczna już znaczna. Odkryłam siłę napędową życia, cel, motywacjie, chęci. Nie powiem co to, co sprawia, że mam roześmiane oczka i beza na twarzy. To moja mała tajemnica.
Doceń siebie, a świat bedzie piękniejszy...