Przyznaje, że trudno jest mi coś napisać.
Myślałam dziś dużo nad pojęciem "blondynka". W encyklopedii PWN nie znalazłam takiego hasła. Zajrzałam do słownika języka polskiego wg., którego: blondynka to: 1.< kobieta o jasnych włosach >, platynowa blondynka, ciemna blondynka, Farbowana blondynka, 2.żart potoczny - (Tu sie sprawa komplikuje. O co chodzi?) Szukałam w słowniku wyrazów i zwrotów bliskoznacznych słowa "blondynka"- nie znalazłam (nawet jako synonim do wyrazu głupi/głupia/głupio).
W żadnej słownikowej definicji nie jest napisane, że blondynka musi być, nie ma nawet, że jest "mało inteligentna". A skoro tak, to dlaczego kobiety o jasnych włosach postrzegane są jako osoby ograniczone?
Wstecz




05.01.2006 :: 22:05 / 83.8.144.242

Banan

Wystarszy spojrzeć na ich zachowanie. Stąd się to bierze. Nie z zasady. "Przyznaje, że trudno jest mi coś napisać." Co to wogóle za początek? Co to za zdanie...

05.01.2006 :: 21:47 / 83.18.79.82

b.

bo ograniczają się tylko i wyłącznie do encyklopedii.Inteligencja nie jest w książce. Ona jest w głowie. (Nie wszystkie blondynki są głupie)

copyright © Blonde
all rights reserved | ownlog.com / Wstecz