1 lutego 2006 ∼ 22:09
Jeżeli spodziewałeś/łaś się przeczytać tu coś bardziej interesującego, to przepraszam, że Cię zawiodłam...
Nie mam pomysłu. Może mi podpowiesz co mam myslec, czuć, jak żyć?


"Mieć przyjaciela, to jakby z dwuch stron grzało słońce."
Komentuj (3)
2 lutego 2006 ∼ 22:10
Stopy kilkanaście centymetrów ponad Ziemią, głowa w chmurach, myśli w kosmosie... Czekam na świt jutrzejszego dnia...
Komentuj (3)
4 lutego 2006 ∼ 20:30
Same niepowodzienia!! Napisałam, wcisnęłam zły klawisz i skasowałam.. Głupia jestem! Cały dzień starań i próśb a potem .. Wszystko pękło jak bańka mydlana.. Zawiodłam sie, zasmuciłam.. Same złe wiadomości... Upadłam z nieba na ziemie. Bolesny upadek z wysoka. Nadzieja hodowana dwa tygodnie nagle umarła.. Nie ma.. I tylko patrząc na zegarek myśle, że dawno już powinnam być TAM..


"Przyszedł czas, by wziąć łyżeczkę i iść się zakopać.."


Komentuj (1)
5 lutego 2006 ∼ 22:07
"Szczęście Ci niosę i Ty daj mi szczęście... "
Komentuj (0)
6 lutego 2006 ∼ 22:06
"Pokręciło mi się w głowie". Jest to swego rodzaju bunt. Ryzyko. Małe ale zawsze... Brakuje tylko odwagi...
Komentuj (0)
7 lutego 2006 ∼ 21:17
Rozproszyło się.

Jest taki drobniutki i chodziutki...Ma taki milutki sweterek i ładnie pachnie... papierosami. Stał za mną, zbyt blisko, żebym nic nie poczuła. Dziwne to. Mogłam tyle zrobić... Miałam dziś szanse, ale jak zwykle zabrakło odwagi.
Komentuj (2)
8 lutego 2006 ∼ 22:43

Męczy. Nie daje spać. Rozprasza...W głowie mi tylko jedno...




Grabaż i Pidżama Porno- Raissa
Komentuj (3)
9 lutego 2006 ∼ 18:22
Było. Nie ma. Została pustka i plakat Curta.
Komentuj (0)
11 lutego 2006 ∼ 22:10
Christine zawsze "po" mówiła do Detlefa: "jesteś bezbłedny".


Komentuj (0)
13 lutego 2006 ∼ 15:29
Nie ma takich słów, którymi można by opisać radość którą potrafia dać przyjaciele.
Komentuj (1)
14 lutego 2006 ∼ 20:19
Miłość? Tak, czuje. Jedego darzę tym uczuciem...
Szczęściarzem by był, gdyby żył...

p.s.EXPERYMENT NIE UDANY...
Komentuj (1)
15 lutego 2006 ∼ 22:03


"To wszystko czego chcę
To wszystko czego mi brak
To wszystko czego ja nigdy nie będę miał(a)
Otwórz oczy, zobacz sam
Przed nami mgła
Zamykam oczy
Nie chcę widzieć, nie chcę czuć
Czy to koniec już?

To koniec już..."


Myslowitz- Dla Ciebie
Komentuj (0)
16 lutego 2006 ∼ 19:29


Kupie sobie kota.


Komentuj (0)
17 lutego 2006 ∼ 17:04


Cały dzień wspinałam się po drabinie planów wąchająć zapach zbitych buletek po piwie walających sie po parkiecie. Ostatni szczebel, który wydawał się najsilniejszym okazał się być cienką nitką, która nie utrzymała ciężaru rozbudzonej fantazji.


Komentuj (0)
18 lutego 2006 ∼ 21:44

Wezme igłe i nitkę i zaszyje sobie usta. Nic więcej glupiego nie powiem...


Komentuj (0)
19 lutego 2006 ∼ 20:13

"Kim jesteś?"


Właśnie... Kim jestem?


Komentuj (1)
20 lutego 2006 ∼ 12:57


Od śmierci nie często mnie odwiedza w snach, ale jeśli już, zawsze próbuje mnie przed czymś uchronić. Jeśli chciała mi powiedzieć, że mnie też czeka walka z przeznaczeniem, że ja też...? Co robić? Jak być tak silną jak Ona?


Komentuj (1)
21 lutego 2006 ∼ 21:52

Dawno jej nie było aż tu nagle pojawia się jak grom z jasnego nieba, wywoluje promienny uśmiech na twarzy i rozbudza wyobraźnie do tworzenia czegoś nowego... Mała myśl a cieszy...


Komentuj (0)
22 lutego 2006 ∼ 09:20

Lizak trafnie określił mnie "zagubionym motylem". Zgubiłam się pośród książek, ludzi i własnych myśli a teraz za to pokutuje. Moja wyobraźnia, która miała się rozwinąć w prawidłowym kierunku niestety zbłądziła w złą stronę, zaczęła pleść pajęczynę snów i fantazji, którę dręczą i męczą moją głowe... Znów boję się zasnąć...


Komentuj (0)
23 lutego 2006 ∼ 21:36

Mija dzień za dniem a ja stoje w miejscu. Podejdź, kopnij mnie w pośladki niech zrobie jakiś krok...


Komentuj (0)
25 lutego 2006 ∼ 21:14

Kurt lubił blondynki...

Komentuj (4)
26 lutego 2006 ∼ 21:40

"Sama sobie wydaje się tłem i życie jej puszcza się płazem..."


Komentuj (0)
27 lutego 2006 ∼ 21:55


Zabawka się zapsuła. Nie umiem naprawić. Ty umiesz?

Przygnieciona ciężarem nauki i przygnębienia zaczynam się garbić...



Komentuj (1)
28 lutego 2006 ∼ 21:56

Nie mogę mieć oryginału, kopia jest nieosiągalna, więc została mi tylko reprodukcja...


Komentuj (0)
2008: lipiec, czerwiec, maj, kwiecień, marzec, luty, styczeń, 2007: grudzień, listopad, październik, wrzesień, sierpień, lipiec, czerwiec, maj, kwiecień, marzec, luty, styczeń, 2006: grudzień, listopad, październik, wrzesień, sierpień, lipiec, czerwiec, maj, kwiecień, marzec, luty, styczeń,
copyright © Blonde
all rights reserved
ownlog.com