Jest drugim facetem, choć przecież powinien być pierwszym i jedynym, który wszedł do tego domu z myślą: Ona jest bardziej moja niż wasza.
Porozmawiał z rodzicami, chyba dobre wrażenie sprawił, ten co powinien od 4 lat bywać u mnie dzień w dzień i całować na dobranoc.
świat się przekręcił, jesteśmy znów razem i jednak się odważamy stawiać czoła przeciwnością.

boli tylko, że mało romantyczny z niego osobnik, ale ma w sobie wielką siłę.
i jest dzieckiem szczęścia.

Wstecz




26.05.2008 :: 15:41 / 83.20.81.8

konfitura-z-buraka

spokojna głowa, jeszcze nie! ;))

26.05.2008 :: 15:34 / 83.20.81.8

konfitura-z-buraka

to dobrze. .. chyba,czy nie?

.. loww. ;-*

copyright © Blonde
all rights reserved | ownlog.com / Wstecz