Patrzysz i patrzysz i w oczy.
Tak głęboko.
Nie wiem, czy szczerze/
Pale papierosa.
Kończę ja, zaczynasz Ty.
Nie palimy razem.
Gasze go.
W puszkę po Twoim napoju.
Palę myślę o Tobie.
Gaszę, myślę , że nic nie czuję.
Albo, że czuję tylko gdy palę.
A Ty nadal patrzysz.
Wstecz
08.12.2007 :: 22:10 / 213.238.71.119
upalona patrzec mozna, owszem, bardzo dlugo
ale nie znaczy to to samo, co patrzec i widziec
|
08.12.2007 :: 21:35 / 83.23.46.7
konfitura-z-buraka nie jestem emo,żeby się ciąć xP~ Furia mnie podrapała i powbijała mi paznokcie .. ale to nic.
/też się na nie patrzył. takim przeraźliwym wzrokiem jakby chciał mnie przelecieć ^^ ; > i było w tym coś uroczego ;))))
|
copyright © Blonde
all rights reserved | ownlog.com / Wstecz