spódniczka
sexi
nie
nie sexi

nie działa
na nikogo


nic
nie działa

a Ty?
Ty jesteś ...
nie powiem
nic

będę cicho
nie powiem nic



nie ja Tobie
nie Ty mi


nic, nic, nic...

nie mów MY


Na wieży Babel
Szymborska Wisława


- Która godzina? - Tak, jestem szczęśliwa,

i brak mi tylko dzwoneczka u szyi,

który by brzęczał nad tobą, gdy śpisz.

- Więc nie słyszałaś burzy? Murem targnął wiatr,

wieża ziewnęła jak lew, wielką bramą

na skrzypiących zawiasach. Jak to, zapomniałeś?

Miałąm na sobie zwykłą szarą suknię

spnaną na ramieniu. - I natychmiast potem

niebo pękło w stubłysku. Jakże mogłam wejść,

przecież nie byłeś sam. - Ujrzałem nagle

kolory sprzed istnienia wzroku. - Szkoda,

że nie możesz mi przyrzec. - Masz słuszność,

widocznie to był sen. - Dlaczego kłamiesz,

dlaczego mówisz do mnie jej imieniem,

kochasz ją jeszcze? O tak, chciałbym,

żebyś została ze mną. - Nie mam żalu,

powinnam była domyślić się tego.

- Wciąż myślisz o nim? - Ależ ja nie płaczę.

- I to już wszystko? - Nikogo jak ciebie.

- Przynajmniej jesteś szczera. - Bądź spokojny,

wyjadę z tego miasta. Bądź spokojna,

odejdę stąd. - Masz takie piękne ręce.

- To stare dzieje, ostrze przeszło

nie natruszająśc kości. - Nie ma za co,

mój drogi, nie ma za co. - Nie wiem

i nie chcę wiedzieć, która to godzina
Wstecz




06.11.2007 :: 21:17 / ownlog.com

sachinet

ponoś cisza to kwestia nieporozumienia-więc nie milczcie....

copyright © Blonde
all rights reserved | ownlog.com / Wstecz