12 maja 2008 ∼ 23:00

Pojechałeś to swej zakurzonej kanapy,
gadającej szynki w lodówce
i zgrzybiałego bigosu.
A ja zostałam z rozerwaną kokardką,
twoją nieromantyczną epopeją miłosną,
zerwana z łóżka bliskiego spełniania,
z chęcią więcej.



Wróć.

---
Noc taka długa a ja..
śpię z Bronkiem.
Biedronkiem Bronkiem.
Urodzinowym prezentem od Wróbla i Kliminy.




Komentuj (0)
2008: maj, kwiecień, marzec, luty, styczeń, 2007: grudzień, listopad, październik, wrzesień, sierpień, lipiec, czerwiec, maj, kwiecień, marzec, luty, styczeń, 2006: grudzień, listopad, październik, wrzesień, sierpień, lipiec, czerwiec, maj, kwiecień, marzec, luty, styczeń,
copyright © Blonde
all rights reserved
ownlog.com